Jak już wiecie Madera to piękne widoki, rewelacyjne trasy trekkingowe i wodospady. To również świetna sieć dróg. Bez względu na to w której części wyspy jesteście, zawsze znajdziecie drogowskaz do Funchal. Stąd tytuł dzisiejszego wpisu „Wszystkie drogi prowadzą do Funchal” 😀 Zamierzamy opatentować to powiedzenie 😉
Funchal, stolica Madery.
Funchal to stolica Madery, regionu autonomicznego Portugalii. Położone jest na południowym wybrzeżu wyspy, nad Oceanem Atlantyckim. Funchal słynie z pięknych krajobrazów, łagodnego klimatu i bogatej historii. Miasto jest popularnym miejscem turystycznym, przyciągającym odwiedzających swoimi ogrodami botanicznymi, zabytkami i bogatą kulturą. My również chcieliśmy jej zasmakować.

Początek naszej przygody z Funchal
Nasza przygoda z Funchal, zaczęła się z samego rana już w miejscowym PKSie 🙂 Przemieszczanie się komunikacją zbiorową po Maderze, to ciekawe i samo w sobie ekscytujące przeżycie. Autobus jedzie bardzo sprawnie po ostrych zakrętach i stromych wzniesieniach co chwila używając klaksonu, który jest tutaj standardem.
Pamiętajcie, aby nie spóźnić się, a najlepiej być 15 minut wcześniej na przystanku, bo częstotliwość kursowania poza Funchal jest bardzo niska. Rozkłady jazdy znajdują się na przystankach. Bilety kupione u kierowcy kosztowały nas około 2 euro. Można również kupić „przejazdówki” kilkudniowe, ale my podczas przemieszczania się po wyspie korzystaliśmy z wynajmu samochodów, co było znacznie bardziej wygodne.
W drodze powrotnej do naszego hotelu czuliśmy się jak miejscowi… Jechaliśmy nieco inną trasą. Wydawało nam się, że autobus zahacza o wszystkie wioski. Co kilkaset, dosłownie kilkaset metrów autobus zatrzymywał się na żądanie, gdy wysiadający wciskali piszczący przycisk w suficie 😀 Nasza podróż powrotna trwała 3 razy dłużej i wymagała przesiadki na istnym pustkowiu. Baliśmy się, że będziemy wracać pieszo po ciemku w górach, ale autobus na szczęście był punktualnie.

Muzeum CR7 w Funchal

Muzeum jest poświęcone oczywiście Cristiano Ronaldo, jednemu z najbardziej znanych portugalskich piłkarzy. Zostało otwarte w 2013 roku i znajduje się w rodzinnym mieście Ronaldo. W muzeum jest wiele pamiątek związanych z karierą Ronaldo. Muzeum CR7 jest bardzo popularnym miejscem dla fanów Ronaldo. My niemniej jednak nie poświęciliśmy tutaj wiele czasu.

Centrum Funchal
Jak w każdym większym miasteczku w Polsce, tak również i w Portugalii, w centrach miast znajduje się napis, przy którym wszyscy turyści muszą sobie zrobić zdjęcie 😀

Port w Funchal.

Stare Miasto w Funchal to urokliwa i historyczna część miasta, pełna wąskich uliczek, kolorowych budynków i tradycyjnych portugalskich kamienic. Jest miejscem, gdzie można poczuć autentyczny klimat wyspiarskiego życia i zapoznać się z lokalną kulturą. Dzięki inicjatywie lokalnych mieszkańców, około 2010 roku rozpoczęto rękami artystów „odświeżanie” starego miasta. Wręczono im farby i pędzle, a tą inicjatywę nazwano „Sztuką otwartych drzwi”. Zwiedzając Funchal zapytajcie o ulicę Santa Maria…


Na blogu tylko kilka zdjęć, aby zaszczepić w Was ciekawość zobaczenia więcej 😉
W przepięknej scenerii wąskich uliczek skusiliśmy się na miejscowy przysmak – Ponchę. To tradycyjny drink z wyspy.
Składa się czterech głównych składników: soku z pomarańczy, soku z cytryn, miodu lub cukru trzcinowego i aguardente, czyli lokalnego, mocnego alkoholu. W Polsce mówimy na niego bimber 😉 Co kto lubi, ale nas Poncha nie powaliła na ziemię.

Stare miasto to również popularne miejsce spacerowiczów, oprócz kawiarni są tu również historyczne kościoły i muzea. Dla każdego coś miłego 🙂




Park św. Katarzyny
Park św. Katarzyny znajduje się naprzeciwko portu w samym sercu Funchal.
W parku znajduje się wiele ścieżek do spacerowania w przepięknej zielonej przestrzeni. Można tutaj usiąść i naładować akumulatory.


Kolejka linkowa w Funchal
Kolejka linowa Teleférico do Monte jest jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Funchal. Możecie z niej podziwiać przepiękne widoki miasta z lotu ptaka. Jej początek to rok 1893.

Trasa rozpoczyna się w centrum Funchal, blisko nabrzeża, a kończy się na wzgórzu Monte. Podróż trwa 15 minut i kosztuje 15 euro. Obsługa w kasie zainteresowana wszystkim, tylko nie sprzedażą biletów, ale na Maderze to standard.



Na górze możecie zwiedzić ogród botaniczny. Dla nas kolejny ogród to byłoby zbyt wiele 😉
Czy warto zobaczyć stolicę Madery Funchal?
A potrzebujecie jeszcze jakieś rekomendacji? Myślimy, że nie 😉








