Times Square, Rockefeller Center i śniadanie w dinerze – klasyczny poranek w Nowym Jorku

Po pierwszej nocy w naszym hotelu w samym sercu Manhattanu (z widokiem, który nadal mamy w oczach 😍), rozpoczęliśmy nasz pierwszy pełny dzień w Nowym Jorku. I wiecie co? To miasto wciąga od pierwszej minuty. Serio. Rano wyszliśmy na ulicę i nie mogliśmy przestać się zachwycać 🤩

…amerykańskie wozy strażackie to klasyka gatunku…

straż pożarna Nowy Jork

#przedsiebiedlasiebie

🌟 Times Square – neonowy zawrót głowy

Times Square Nowy Jork

Nie da się go przegapić – to centrum wszystkiego.

Times Square Nowy Jork

Neonowy chaos, tłum ludzi, setki języków w powietrzu i światła, które robią dzień nawet o północy 😄

Times Square Nowy Jork
Times Square Nowy Jork

Choć wielu mówi, że Times Square to miejsce przereklamowane – my zachwyciliśmy się nim od razu. I tak bardzo, że wracaliśmy tam każdego wieczoru.

Times Square Nowy Jork

To było nasze własne nowojorskie „centrum dowodzenia”. Każdy dzień kończyliśmy spacerem pośród świateł i billboardów 🌃✨

Times Square Nowy Jork

📸 A jeden z najzabawniejszych momentów? Zatrzymanie przez policjantów!
Na szczęście tylko po to, by zrobić sobie z nimi zdjęcie – prawdziwe „New York moment” 🚓📷

Times Square Nowy Jork police

🏙 Rockefeller Center – klasyka Nowego Jorku

Rockefeller Center

Kilka przecznic dalej, szybki spacer – i jesteśmy przy Rockefeller Center.

Rockefeller Center


Choć tym razem nie weszliśmy na górę (taras widokowy zostawiliśmy sobie na Summit), to sama przestrzeń zrobiła na nas wrażenie.

Rockefeller Center

Zimowy klimat nadal unosił się w powietrzu – choć choinka była już rozebrana, mróz szczypał w policzki, a elegancka architektura dodawała temu miejscu filmowego uroku ❄️ i do tego to lodowisko…


🍽 Śniadanie jak z amerykańskiego filmu – diner w NYC

Empire Diner USA

Zanim ruszyliśmy na podbój miasta, wstąpiliśmy do jednego z klasycznych nowojorskich dinerów – takich, jakie znacie z filmów i seriali.

Diner Nowy Jork

Z kelnerką z dzbankiem kawy, z ławkami przy ścianach, z burgerami.

Empire Diner Nowy Jork

Zamówiliśmy:

  • burgera z jajkiem i ziemniaczkami 🍳
  • kanapkę z guacamole
  • i oczywiście: niekończącą się kawę – dolewaną bez pytania co 5 minut 😅

To był dokładnie taki poranek, o jakim marzyliśmy: prosty, klimatyczny, pyszny i… amerykański do szpiku kości ☕🇺🇸


🥯 A co z bajglami?

bajgle Nowy Jork

Tak, spróbowaliśmy też słynnych nowojorskich bajgli. I… cóż, nie porwały nas.
Może nie trafiliśmy do tej jednej, idealnej piekarni, a może po prostu nie jesteśmy fanami twardych, lekko suchych wypieków. Dobrze, że spróbowaliśmy – ale wróciliśmy do tostów 😄


🍕 A co z pizzą na kawałki?

pizza Nowy Jork

Nie można mówić o nowojorskim jedzeniu bez wspomnienia o klasycznej pizza slice.
Wstąpiliśmy do jednej z lokalnych pizzerii – cienki spód, gorący ser, dużo tłuszczu i… tak, to było dokładnie to.
Nie da się tego pomylić z włoską pizzą. Ale to był kawałek Nowego Jorku – dosłownie i w przenośni.
Zjedzony na stojąco przy ladzie lub w biegu, z papierowym talerzykiem i uśmiechem – smakuje najlepiej.
Bo w NYC pizza smakuje lepiej, kiedy nie masz czasu, ale masz widok na ruch uliczny i żółte taksówki 🍕🚖

Yellow Cabs

🌃 Pod koniec dnia…

New York Times

Gdy wróciliśmy do hotelu i spojrzeliśmy przez okno na migające światła miasta, zrobiliśmy to, co robimy prawie zawsze po intensywnym dniu w podróży – usiedliśmy na łóżku, w milczeniu.
Nie z przemęczenia, tylko z tej mieszanki satysfakcji i niedowierzania.
Bo przecież jeszcze rano piliśmy kawę w dinerze jak z serialu, potem staliśmy pod Rockefeller Center, a wieczorem zjedliśmy pizzę jak prawdziwi nowojorczycy – na papierowym talerzyku, patrząc na żółte taksówki.

New York

To był dzień, który przypomniał nam, że marzenia są po to, by je realizować.
Kawa, światła, ulice – wszystko smakowało inaczej. Lepiej.
Bo to Nowy Jork. Bo to nasz Nowy Jork.


🧭 Co dalej?

W kolejnym wpisie opowiemy Wam:

  • o Brooklińskim Moście, który robi wrażenie zarówno w dzień, jak i w nocy 🌉
  • o spacerach w śniegu – jak z kartki świątecznej ❄️
  • o The Vessel, które wygląda jak statek kosmiczny… ale czy zrobiło na nas wrażenie?

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wygląda poranek w Nowym Jorku, to właśnie tak:
➡️ światła Times Square
➡️ śniadanie w dinerze
➡️ kawa bez końca
➡️ bajgiel (albo nie)
➡️ i kawałek pizzy na ulicy 😉🇺🇸

Zostańcie z nami! Kolejne nowojorskie historie już wkrótce!
A jeśli chcecie poznać więcej naszych podróżniczych przygód – zajrzyjcie na przedsiebiedlasiebie.pl 🌍✈️

📸 Zapraszamy też do zalajkowania naszych profili na Facebooku i Instagramie – tam znajdziecie więcej zdjęć, kulis i historii!

📌 Chcesz zobaczyć, co nas zaskoczyło i co polecamy z całej podróży? Sprawdź nasze podsumowanie: Czy warto lecieć do Nowego Jorku?

2 odpowiedzi

  • Podróż do Nowego Yorku – moje wielkie marzenie, które mam nadzieję, ze uda się spełnić w nowym roku (aktualnie szukam lotów).

    Dzięki za fajny przewodnik o tym co zjeść. Orientujesz się jak to wygląda cenowo na miejscu?

    • Dzięki za komentarz! 😊 Trzymamy kciuki za spełnienie marzenia – Nowy Jork naprawdę robi wrażenie. Ceny jedzenia są różne, ale ogólnie warto przygotować się na to, że nie jest tanio – bajgiel ok. 8-10$, pizza z okienka 2-4$, a obiad w restauracji to często 20–30$ za osobę. Warto polować na lokalne knajpki i food trucki – tam można zjeść dobrze i trochę taniej! 🍕🥯

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *