Marsaxlokk to tradycyjna wioska rybacka położona w południowo-wschodniej części Malty. Ma bogatą historię sięgającą czasów fenickich, a jego nazwa pochodzi od fenickiego słowa „Marsa”, oznaczającego port, oraz maltańskiego słowa „xlokk”, oznaczającego południowy wschód. Zatoka słynie z kolorowych tradycyjnych maltańskich łodzi rybackich o jaskrawym malowaniu. My wyruszyliśmy tutaj wczesnym rankiem, pierwszego dnia naszego pobytu na Malcie. Pogoda niestety nam nie sprzyjała…

Gdy wysiedliśmy z autobusu, pierwsze co zauważyliśmy, to barwne łódki kołyszące się delikatnie na spokojnych wodach zatoki.

Łodzie z Marsaxlokk, znane jako Luzzus, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Malty. Każda łódka jest malowana w jaskrawych barwach, takich jak niebieski, żółty, czerwony czy zielony. Te żywe kolory nie tylko przyciągają wzrok, ale także mają głęboko zakorzenione znaczenie ochronne i symboliczne.

Oczy namalowane na dziobach łodzi, to jedna z najbardziej charakterystycznych cech. Oczy Ozyrysa lub Horusa, mają długą historię sięgającą starożytnego Egiptu. Wierzy się, że mają one chronić rybaków przed złymi duchami i zapewniać im bezpieczne powroty z morza. To przekonanie przetrwało wieki i stało się integralną częścią maltańskiej tradycji morskiej.
Łodzie cenione są za swoją solidną konstrukcję i zdolność do radzenia sobie z trudnymi warunkami morskimi. Zbudowane z drewna są przykładem mistrzostwa rzemieślniczego przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Każda łódź to rękodzieło wykonane z dbałością o szczegóły, dlatego jest nie tylko funkcjonalnym narzędziem pracy, ale także dziełem sztuki.

Widok z góry na zatokę Marsaxlokk.
Marsaxlokk jest popularnym miejscem filmowania. Kręcono tu między innymi film „By The Sea” z Angelinę Jolie i Bradem Pittem.
Czy warto odwiedzić Marsaxlokk?
Marsaxlokk, jako tradycyjna wioska rybacka, żyje w rytmie codziennego życia na morzu. Widok łodzi w porcie, kołyszących się na wodzie, jest nieodłącznym elementem krajobrazu tego miejsca. Może dlatego, że brakowało słońca, wioska nie zrobiła na nas piorunującego wrażenia. Jeżeli macie trochę wolnego czasu, to możecie tu podjechać…








