
Plantacja i fabryka herbaty na Sri Lance to obowiązkowy punkt podczas zwiedzania tego pięknego, bogatego w zieleń kraju. Są to jedne z najbardziej malowniczych atrakcji na tej wyspie. Sri Lanka, a dawniej Cejlon, to najważniejszy producent herbaty na świecie, a cejlońska herbata znana jest ze swojej jakości oraz mnogości wyboru smaków.
„Turystyka herbaciana” przyciąga podróżników, którzy chcą zwiedzić plantacje, poznać proces produkcji i spróbować świeżo przygotowanej herbaty. Herbata przyciągnęła i nas 🙂
Historia herbaty na Sri Lance
Herbata została wprowadzona na Sri Lance przez brytyjskich kolonistów podczas kolonizacji wyspy w XIX wieku. Wcześniej Sri Lanka była znana głównie z produkcji kawy, ale produkcja kawy była narażona na różne problemy, takie jak szkodniki i choroby, co skłoniło kolonistów do eksperymentowania z uprawą herbaty.
Pierwsza plantacja herbaty na Sri Lance została założona przez Szkota Jamesa Taylora w 1867 roku w regionie Kandy. To wydarzenie uważane jest za punkt zwrotny w historii produkcji herbaty na wyspie. Wkrótce po założeniu pierwszej plantacji, uprawa rozprzestrzeniła się na inne regiony kraju, takie jak Nuwara Eliya, Dimbula, Uva i Ruhuna. Każdy z tych regionów ma swoje unikalne warunki klimatyczne i glebowe, co wpływa na różnorodność produkowanej herbaty.
Sri Lanka stała się jednym z głównych producentów herbaty na świecie, a jej herbata zdobyła uznanie za jakość i smak. Sri Lanka była znana jako Cejlon do 1972 roku, a herbata produkowana na wyspie była nazywana „herbatą cejlońską”. Ta nazwa stała się synonimem wysokiej jakości herbaty.
Plantacje herbaty na Sri Lance
Odwiedzenie plantacji herbaty, na której zbieranie odbywa się w tradycyjny sposób, było w naszym napiętym planie na wysokiej pozycji. Nie spodziewaliśmy się jednak, że H będzie takim dobrym zbieraczem herbaty 😛

Zbieranie herbaty, to nic innego jak zrywanie liści i pąków herbacianych z krzewów herbacianych. Następnie herbata ląduje w worku na plecach.
Najwyższa jakość herbaty pochodzi z młodych pędów i pąków. Zbiera się je ręcznie. Liście wybiera się w zależności od rodzaju herbaty, którą się produkuje. Na przykład, do herbaty białej zbiera się młode pąki, podczas gdy herbatę czarną tworzą starsze liście. W przypadku herbaty masowej produkcji, często stosuje się zbieranie maszynowe, co jest szybsze, ale prowadzi do spadku jakości herbaty.
Tak się nosi herbatę po zbiorach 🙂
Serdeczność ludzi na Sri Lance jest niesamowita. Nie wynika to z napiwków jakie dostają. Oni po prostu tacy są. W przeciwieństwie do mieszkańców Afryki… ale o tym innym razem.
Nie zapomnijcie dać drobnego napiwku ludziom, którzy chętnie robią sobie z Wami zdjęcia i pokazują swoją pracę. 200 LKR to kwota za jaką są w stanie kupić ryż na pół miesiąca, a dla Europejczyka to bardzo mała kwota.
Fabryka herbaty na Sri Lance
Odwiedziliśmy również małą fabrykę herbaty w wiosce Embilmeegama w drodze do Kandy, gdzie planowaliśmy zwiedzić świątynie z relikwiami Buddy.
Zwiedzanie fabryki jest całkowicie darmowe. Po fabryce herbaty oprowadza nas Lankijka, która mówi po angielsku z charakterystycznym azjatyckim akcentem. Czasem trudnym do zrozumienia 😛 Mamy wielkie szczęście, gdyż jesteśmy jedynymi turystami, a cała fabryka jest tylko dla nas 🙂
Niesamowity i intensywny zapach herbaty jaki unosi się w powietrzu przyprawia nas o zawrót głowy. Przechadzając się miedzy maszynami wyraźnie czujemy pod stopami herbaciany pył. Wszystko przez maszyny, które sortują wysuszoną herbatę i unoszą jej drobinki ku górze.
Wszyscy pracownicy są w maseczkach i mają czepki na głowach, ale chodzą boso 😛

Efekt końcowy sortowania i suszenia przedstawia się następująco. Teraz wystarczy już tylko spakować herbatę do sprzedaży 🙂

Herbaciarnie na Sri Lance
Nad fabryką, która zajmuje 2 piętra, znajduje się herbaciarnia do której zaproszono nas po zakończeniu zwiedzania.

Mnogość herbat, ich rodzajów, gatunków i smaków jest nie do policzenia. Każdą herbatę można powąchać, spróbować i delektować się jej intensywnym smakiem i aromatem.

Jak widzicie, w herbaciarni też byliśmy jedynymi gośćmi 🙂

Zrobiliśmy drobne zakupy i ruszyliśmy w dalszą drogę. Jeszcze przecież tyle do zobaczenia…
Czy warto odwiedzić plantację i fabrykę herbaty?
Plantacja i fabryka herbaty na Sri Lance – Zdecydowanie warto, zwłaszcza jeśli jesteś miłośnikiem herbaty lub interesujesz się procesem jej produkcji. Sri Lanka jest głównych producentem herbaty na świecie, a wizyta na plantacjach i w fabrykach herbaty zapewnia nie tylko wspaniałą okazję do nauki o procesie produkcji, ale także do doświadczania pięknych krajobrazów i kultury tego kraju. Zwiedzanie plantacji i zakup herbaty bezpośrednio od producenta może pomóc wspierać lokalną gospodarkę i społeczność.








