Tatry, perła polskich gór, to miejsce, które o każdej porze roku zachwyca swoją niepowtarzalną urodą i majestatem. Zimą Tatry to magiczna kraina, pokryta białym i puszystym śniegiem. To raj dla miłośników sportów zimowych. Latem, tatrzańskie wierzchołki zdają się sięgać nieba, otoczone soczystą zielenią i dzikimi kwiatami, które tworzą malownicze, bajkowe krajobrazy. Górskie strumienie szepczą swoje historie, a krystalicznie czyste jeziora, takie jak Morskie Oko, odbijają błękit nieba, tworząc obraz niczym z pocztówki. Każdy z Was powinien chociaż raz w życiu zajrzeć nad Morskie Oko. My dzisiaj chcielibyśmy zaprosić Was do wędrówki za Morskie Oko i pokazać Wam Czarny Staw pod Rysami. Jest to dla nas prywatnie bardzo ważne miejsce 😉
To miejsce nas tak zauroczyło, że wykorzystaliśmy to piękne zdjęcie jako wizytówkę naszego bloga…
Opis szlaku na Czarny Staw pod Rysami z Palenicy Białczańskiej
Szlak prowadzi przez Morskie Oko, więc do ostatniego momentu będzie to również opis szlaku Palenica Białczańska – Morskie Oko.
Czas: Wędrówka na Czarny Staw pod Rysami i z powrotem do Palenicy Białczańskiej z przerwami np. na posiłek zajmuje około 7 godzin. Jeśli na codzień nie uprawiacie żadnego sportu i będziecie robić częste przerwy, czas ten na pewno się wydłuży do 8, a nawet 9 godzin.
Trudność: Szlak nie jest trudny technicznie, ale wymaga dobrej kondycji, zwłaszcza na odcinku prowadzącym z Morskiego Oka do Czarnego Stawu.
Wyposażenie: Dobre buty trekkingowe są niezbędne. Trzeba zabrać ze sobą wodę, prowiant, ciepłe ubrania (pogoda w Tatrach może się szybko zmieniać). Przyda się aparat fotograficzny, aby uwiecznić niesamowite widoki.
– Przed wyruszeniem na szlak, sprawdźcie prognozę pogody! Tatry mogą być niebezpieczne, szczególnie w przypadku nagłych burz czy gwałtownych zmian pogody.
Palenica Białczańska
Nie będziemy Wam udzielać rad jak dotrzeć do Palenicy. Po prostu skorzystajcie z nawigacji 😉 Szlak rozpoczyna się na Palenicy Białczańskiej, gdzie znajduje się duży parking oraz punkt wyjścia na wiele tatrzańskich szlaków. Już na początku poczujecie atmosferę gór, a liczne stragany z lokalnymi produktami dodają charakteru temu miejscu. Jeżeli chcecie tu zaparkować, to koniecznie zarezerwujcie miejsce przez internet. Startowaliśmy z Palenicy już kilka razy wcześnie rano i za każdym razem parking był przepełniony. My rezerwujemy parkingi po Słowackiej stronie (około 50 zł). To dodatkowe 2 km pieszo, ale dla TEAM GÓRY to nic wielkiego 😛 Możecie też skorzystać z podwózki autobusem. Wejście na szlaki tatrzańskie, w tym szlak z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka i dalej do Czarnego Stawu pod Rysami, wymaga zakupu biletu wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego (około 10 zł). Sugerujemy kupić bilety online, gdyż kolejki mogą być ogromne. Wejścia na szlaki są możliwe przez całą dobę, jednak kasy biletowe są otwarte zazwyczaj od wczesnych godzin porannych do późnego popołudnia. Przy zakupie online nie ma potrzeby martwić się godzinami otwarcia kas.
Droga do Wodogrzmotów Mickiewicza
Pierwszy odcinek trasy prowadzi szeroką, asfaltową drogą imienia Oswalda Balzera wzdłuż Doliny Białki. Jak zapewne wiecie na Morskie Oko można również wjechać, ale nie jest to opcja dla nas 😉

Jest to stosunkowo łatwy fragment szlaku, idealny na rozgrzewkę. Po około 2,5 km (około 40 minut marszu) dochodzicie do Wodogrzmotów Mickiewicza – serii malowniczych wodospadów. To popularne miejsce na krótki postój.
Szlak do Doliny Rybiego Potoku

Za Wodogrzmotami Mickiewicza szlak skręca w prawo i prowadzi w głąb Doliny Rybiego Potoku. Stąd droga zaczyna się łagodnie wznosić. Wędrując przez dolinę, możecie podziwiać piękno przyrody, z bujną roślinnością i wysokimi, strzelistymi szczytami, które wznoszą się ponad doliną. Po około godzinie dalszego marszu docieracie do Morskiego Oka (1 395 metrów n.p.m. ), największego i jednego z najpiękniejszych jezior tatrzańskich.
Morskie Oko

Woda w nim jest krystalicznie czysta. Jezioro, otoczone wysokimi szczytami, w tym Rysami, jest jednym z najważniejszych punktów na trasie. Tutaj można zrobić dłuższy postój, zjeść coś w schronisku i nacieszyć się widokami.

O ile do samego Morskiego Oka, można dojść nawet w klapkach prowadząc wózek dziecięcy (większa część trasy przebiega drogą asfaltową), to dalsza droga powinna już się odbyć w odpowiednim obuwiu.

Wejście na Czarny Staw pod Rysami

Od Morskiego Oka szlak prowadzi w górę, wzdłuż prawego lub lewego brzegu jeziora, a następnie staje się bardziej stromy, prowadząc po kamieniach i skalnych stopniach. Widoki po prawej stronie jeziora są zdecydowanie ładniejsze.


Po około godzinie wspinaczki docieracie do Czarnego Stawu pod Rysami leżącego na wysokości 1583 m n.p.m..

Wspinaczka jest nieco wymagająca, ale nagroda w postaci widoku na szmaragdowe wody stawu, otoczone surowymi ścianami skalnymi, wynagradza wysiłek.


To najpiękniejsze miejsce w Tatrach!
Podczas naszego wejścia byliśmy świadkami wypadku i akcji ratunkowej TOPR.
Takie sytuacje pokazują nam jak ważne jest odpowiednie przygotowanie, nie tylko kondycyjne, ale i sprzętowe. Buty to podstawa. Nie wolno iść w góry w klapkach! Pamiętajcie o tym. Nie raz widzieliśmy już turystów, którym pomyliły się góry z plażą.

Czy warto iść na Czarny Staw pod Rysami?

Pamiętajcie, że wędrówki po tatrzańskich szlakach to wyzwanie fizyczne, na które musicie być gotowi, ale naprawdę warto robić formę. Każdy krok prowadzi przez lasy, malownicze polany i skaliste grzbiety, które wynagradzają trud zapierającymi dech w piersiach widokami. Spotkanie z dziką górską przyrodą pozostawia niezatarte wspomnienia, a Czarny Staw pod Rysami to arcydzieło przyrodnicze, które musicie zobaczyć. Dla nas to najpiękniejsze miejsce w Tatrach. Z zasady podróżując staramy się zawsze odkrywać nowe miejsca, ale tutaj z pewnością wrócimy 🙂 Innej opcji nie ma.








